flume

patrząc na globus, jeszcze będąc szczylem, jak każdy chyba zastanawiałem się, czy w australii wszystko jest odwrócone do góry nogami? dziś widzę, że coś chyba musi być na rzeczy, bo oto antypodowski beatmaker działający pod pseudonimem flume wyprzedza ponoć na tamtejszych listach przebojów wszystkich innych muzyków, łącznie z one direction. debiutanki album flume’a nie prezentuje być może niczego, czego słuchacz onry lub projektów wytwórni project mooncircle, by nie znał, co najwyżej prezentując brzmienie mniej odchyłowe, a parokrotnie wręcz skłaniają się w stronę brzmień bardziej dancefoorowych (jak w sleepless, lub insane). niemniej, pogratulować sukcesu wypada. odsłuchać płytkę też możecie, na soundcloudzie producenta lub w reszcie wpisu.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s