w poszukiwaniu nieżyjącego geniusza

oczywiście, że nie wiesz kim jest rodriguez. ale go słyszałeś. słyszałeś jego głos na płycie stillmatic w utworze you’re da man. large professor wyciął tytułowe słowo z utworu sugarman, a ty się nabrałeś. mniejsza z tym, dzisiejsze ad rem brzmi tak: bardziej pasjonującej historii od tej, którą przedstawiono w dokumentalnym filmie searching for a sugar man nie znałeś i nigdy nie usłyszysz. nie. nie. i jeszcze raz nie.

historia sixto rodrigueza wygląda pokrótce tak. gość został odkryty początkiem lat siedemdziesiątych w którymś z pubów w detroit gdzie podśpiewywał odpoczywającym po ciężkim dniu pracy robotnikom. producenci sussex records (sublabela motown records) widzieli w nim geniusza, miejskiego barda przy którym bod dylan wydawał się nikim. „ze wszystkich artystów z którymi miałem okazję pracować, rodriguez należy do pięciu najlepszych w historii” – mówi w filmie ktoś, kto współpracował z quincy jonesem, marvin gayem i kilkoma innymi legendami. rodriguez sprzedał w stan dniu premiery sześć (tak, 6.) sztuk swej debiutanckiej płyty cold facts. kolejny album, searching for reality sprzedał się równie kiepsko, po czym sixto karierę zakończył, by zająć  się pracami na budowach detroit. myślisz sobie pewnie, „historia jakich wiele, co w tym niezwykłego?”

do tej pory nic, ale tutaj zaczyna się iście hitchockowski twist. w republice afryki południowej twórczość rodrigueza stała się bowiem tak samo – albo nawet bardziej – popularna jak elvis, the beatles czy the rolling stones. o czym oczywiście rodriguez nie miał pojęcia. co więcej, tysiące fanów barda w kraju pogrążonym w apartheidzie, cenzurze i odciętym od reszty świata było święcie przekonane, że rodriguez jest międzynarodową gwiazdą, a w ich fascynacji piosenkarzem nie ma nic niezwykłego. jakby tego było mało, brak informacji na temat rodrigueza jak i kolejnych nagrań, wytłumaczono tym, że sixto popełnił na scenie samobójstwo. gdy w latach dziewięcdziesiątych kilku południowoafrykańskich dziennikarzy postanowiło dowiedzieć się prawdy, żaden z nich nie spodziewał się tego, co odkryją.

nie będę dalej streszczał treści filmu. nie będzie spoilerów, nie napiszę nawet, że oglądając film nieraz miałem w oczach zalążki łez. obejrzyj zapowiedź pod spodem, zamów film, ścieżkę dźwiękową i poznaj najbardziej nieprawdopodobną historię. może nawet uda Ci się załapać na koncert rodrigueza i zaśpiewać z nim hymny i wonder lub sugarman. zanim naprawdę odejdzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s