track: lulu james – be safe

poprzeczka zawieszona przez jassie ware kolejnym sade-wanna-bees śpiewaczkom z wysp brytyjskich wisi wysoko. lulu james od wydania epki rope mirage  próbuje jej nie strącić – i przy okazji najnowszego singla w końcu jej się to udało. utwór nosi wszystkie znamiona future soulu; bogata, klubowa produkcja oraz ładny, uwodzicielski głos – to nie może się nie podobać. dodajmy do tego fakt, że dla muzyki lulu zostawiła całkiem niezłe portfolio fotomodelki a wniosek, że jeszcze o niej usłyszymy wydaje się zbyt oczywisty. odsłuch singla poniżej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s