stream: freddie gibbs x madlib x bj chicago kid – shame

„jestem najlepszym raperem, który wciąż robi gangsta rap” – mówi z przekonaniem freddie gibbs w niedawnym wywiadzie z pitchforkiem. wielkość gibbsa to nie tylko pewne flow, dopracowane wersy i uliczna tematyka tekstów, ale również odwaga prowadząca do współpracy z producentami mało mającymi wspólnego z gangsta rapem. shame to najbardziej udana z dotychczasowych kolaboracji gibbsa ze spędzającym całe życie w swoim piwnicznym studio madlibem. chill’outowy, soul-jazzowy podkład beat konducty zdaje się płynąć między luźnymi, on-some-pimp-shit, wersami gibbsa, a bj chicago kid w refrenie brzmi jak zmartwychwstały marvin gaye. miód. wosk też będzie. odsłuch shame w rozwinięciu posta.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s